Tybet a Chiny

Suwerenny i niepodległy niegdyś odległy i trudno dostępny górzysty Tybet jest obecnie częścią Chińskiej Republiki Ludowej. Bogata tradycja i i szlachetna kultura tego regionu świata ulega nieustannie wpływom obcych, komunistycznych rządów, usiłujących zdławić cywilizację i dorobek niematerialny Tybetu.

Od ponad 40 lat rzeczywistą władzę nad Tybetem sprawuje reżim rządu chińskiego, dopuszczający się krwawych aktów przemocy i jawnego ludobójstwa, mającego na celu unicestwienie dorobku kulturowego tegoż pięknego zakątka świata. Choć pierwsze lata chińskiej okupacji w Tybecie przebiegały względnie spokojnie, tak szczególnie w ostatnim czasie nasilają się wrogie nastroje względem Tybetańczyków. Należy mieć jednak nadzieję. iż międzynarodowe organizacje wspomogą w końcu skutecznie odzyskanie niepodległości przez wysokogórski Tybet, by wspomóc w jego odrodzeniu i promowaniu w tym regionie świata szeroko zakrojonej turystyki, mającej na celu przybliżanie międzynarodowym wędrowcom piękna i uroku tego malowniczego i bogatego w kulturę państwa.

W 1955 w Tybecie został utworzony specjalny Komitet Przygotowawczy Tybetańskiego Regionu Autonomicznego. W niedługo później, organizacja ta stała się organem sprawującym rzeczywistą władzę w tymże kraju. Głową i przewodniczących Komitetu stał się Dalajlama, czyli duchowy przywódca Tybetańczyków, jednakże jego działania były ściśle kontrolowane przez komunistyczny chiński rząd.

Ucisk, spowodowany przymusową kolektywizacją tybetańskiej ziemi w latach 1955-1956 doprowadził w końcu do wybuchu powstania, zakończonego jednakże fiaskiem. Mimo niepowodzenia, utworzono nieformalny ruch oporu wobec władzy agresorów, tak zwany Czuszi Gangrug. W krótkim czasie organizacja uzyskała wsparcie ze strony Stanów Zjednoczonych, co doprowadziło do znacznego poparcia sprawy tybetańskiej na arenie międzynarodowej.

W tej sytuacji komunistyczne władze chińskie przeprowadziły na terytorium Tybetu szereg reform rolnych, zmuszając w ten sposób buddyjskie klasztory do oddania posiadanej przez nie ziemi.

Te, i inne, gorsze znacznie restrykcje dotykały Tybetańczyków jeszcze przez długie lata. Dopiero niedawno, po objęciu władzy w Chinach przez Deng Xiaopinga, rozpoczął się dla Tybetu okres politycznej odwilży. Więźniowie przetrzymywani w obozach pracy zostali z nich zwolnieni, ponadto, zezwolono także na oficjalne odprawianie wszelkich buddyjskich praktyk religijnych, dotąd zakazanych przez komunistyczne władze. Dalajlama zaproponował też pokojowy plan odbudowy stosunków chińsko-tybetańskich, co, miejmy nadzieje, ostatecznie poprawi sytuację polityczną i gospodarczą Tybetu.

Tagi: , , , ,